czwartek, 7 kwietnia 2011

Kolorowo, cz.II :)

Troszeczkę ostatnio zamilkłam i jeszcze jakiś czas będę milczeć, ponieważ prucie i odzyskiwanie wełny idzie mi baarrdzoo powoli :)  Przymierzam się też do od dawna zapowiadanej narzuty patchworkowej, w każdym razie posiadam już wszystkie elementy składowe i lada dzień zacznę :)

Tymczasem na specjalne zamówienie przyjaciółki mojej serdecznej powstał specjalny zastaw kuchenny, duża łapka i mała rękawica:


Pozdrawiam :)

2 komentarze:

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...