poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Narzuta :)

Zaczęłam szyć patchwork. Powstała kolorowa narzuta dla młodocianej. Bałam się bardzo, ale w sumie nie było aż tak ciężko, za to bardzo czasochłonnie. Szło powoli, bo pierwszy raz i nie chciałam pruć :)

Na początku były kwiaty, potem doszły kolory :)






Narzuta ma pikowaną podszewkę, ale i tak zastanawiam się, czy przepikować tak z grubsza prawą stronę dla wzmocnienia szwów, bo jak dzieciaki zaczną to eksploatować to... cóż, mamy wiedzą o co chodzi :)
 I wreszcie na "księżniczkowym łóżku":
Pozdrawiam :)

2 komentarze:

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...