sobota, 11 sierpnia 2012

Spódnica szydełkowa FINISZ :)

Skończyłam moja pierwszą spódnicę szydełkową!!! Tak się cieszę i jestem taka dumna! Szkoda tylko, że właśnie się pogoda popsuła.  Sesję fotograficzną wykonali młodociani, ale obciachałam zdjęcia mocno ze względu na bałagan remontowy :)  Spódnica jest bez podszewki. Będę do niej zakładać haleczki w różnych kolorach w zależności od całości stroju. A teraz zdjęcia:








I jeszcze jedna super wiadomość:  udało się naprawić moją maszynę do szycia!!!
Żeby tylko znaleźć troszkę czasu wolnego - niedługo skończymy remont przedpokoju i będę mogła się "rozłożyć z szyciem".
Pozdrawiam :)

6 komentarzy:

  1. Bardzo ładna jest ta spódniczka:)) i ma taki delikatny kolorek:))) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna spódniczka, z różnymi halkami będzie pasować do każdej bluzeczki

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie wyszła i ładnie wyglada na Tobie a ja co, jak mam taką duża d...(pupcie)nie za bardzo bym się czuła w takim cudnym wyrobie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny wzorek wybrałaś do tej spódniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję Bardzo :)
    Urszula97 myślę, że to kwestia odpowiedniego doboru ubrań, ja w ukochanych rybaczkach wyglądam na 100 kg żywej wagi... ale na szczęście niektóre kiecki mogę nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przybiegłam pooglądać to i owo 8) ... bardzo fajna i delikatna spódniczka ... a figura bez zarzutu ;P ... nie wiem ... nie wiem co koleżanka sobie wymyśla jakieś 25kg mniej hihi

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...