sobota, 26 maja 2012

Radosny dzień :)

Udało mi się skończyć pomysł zaczęty z miesiąc temu. Nie pisałam o nim wcześniej, bo szczerze nie wiedziałam, czy wytrwam.
Torebka jest zrobiona z kolorowego sznurka.
 Boki torebki - koszyka i uchwyt wykonane są z grubej wełny - recycling.
 
Zapięcie na nietypowy guzik  :)
 Jak na prawdziwy koszyk przystało - można go postawić  :)

A teraz niesamowita niespodzianka, jaka czekała na mnie tuż po przebudzeniu: taram: śniadanko i prezenciole wykonane i podarowane przez młodocianych. Słodziaczki te moje dzieciaki.  Oczywiście nie obyło się bez żelek, od których jestem skrajnie uzależniona  :)
W tle widać kolejny projekt. (Ciasnota  w domku niestety).
Pozdrawiam  :)

czwartek, 24 maja 2012

Komplecik :)

Uwielbienie szycia toreb znów wzięło górę. Wystarczyło, że pewna spódnica na nikogo nie pasowała...

Tym razem prościutko bez podszewki, bez kieszonek. Cała torebka- razem z paskiem - to zszyte dwa kawałki materiału.  Z resztek materiału wyciętego przy uchwytach powstała kosmetyczka na dokumenty.  Zamki znalezione w kartoniku, w różnych kolorach, a sznureczki ozdobne (tak naprawdę zakrywające mankamenty wykończenia) odzyskane z torebek na prezenty :)




Ostatnie zdjęcia: na marsowym, rozczochranym modelu i  wypakowana po brzegi   :)
Pozdrawiam :)

piątek, 18 maja 2012

Muszelka :)

A właściwie mini koszyczek powstał z resztki nici po serwecie z poprzedniego posta. Zdjęcia są na tle tejże serwety  ponaciąganej i wyprasowanej :)

Pozdrawiam :)

niedziela, 13 maja 2012

Serweta bawełniana :)

A raczej serweta z recyclingu.  Serweta powstała z bawełnianych nici ecru, które odzyskałam z za małej bluzki szydełkowej. Nici troszkę już podniszczone o nieregularnej grubości dały efekt "serwety po babci". Ponieważ uwielbiam starocie - jest teraz moją ulubioną - na stoliku w kuchni :)
Powstawała bez wzoru, wymyślana na bieżąco.
Zdjęcia przed naciąganiem  więc się trochę marszczy :)  (85cm x 50 cm)

Pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...