środa, 21 stycznia 2015

Miseczko-koszyczki :)

Tak sobie myślałam o koszyczkach wiekanocnych, które widziałam w zeszłym roku na wielu blogach i tak mnie ciągnie do takich wyrobów. Z "recyklingu" mam trochę nici bawełnianych, grubych (poczwórna nitka) i w niezbyt długich kawałakach. Spróbowałam i coś tam wyszło...  Usztywniłam na cukrze i pomalowałam nietoksycznym lakierem do zabawek. Prezentuję pierwsze 4 szt:
wysokość 7cm, średnica ok. 15cm
wysokość 7cm, średnica ok. 16cm
wysokość 4,5cm, średnica ok. 14,5cm
wysokość 4,5cm, średnica ok. 12cm
Pozdrawiam   :)

12 komentarzy:

  1. Ładniutkie najbardziej podoba mi się ten pierwszy z wzorem ''ananasa.'' Ja zawsze usztywniam cukrem, o lakierze nie pomyślałam, może mniej się będą brudzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Po lakierze są mur-bton i mają ładny połysk, polecam :)

      Usuń
  2. Piękne, coś czuję, że też takie zmajstruję;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, szybko się robią i są pożyteczne (najbrdziej wyglądają w nich cukierki w błyszczących papierkach :)

      Usuń
  3. Cudne koszyczki :-) Piękne wzory - bardzo mi się podobają :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne! Mnie jakoś usztywnianie cukrem nie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Nauczyłam się metodą prób i błędów na gwiazdkach choinkowych. Najważniejsze nie poddawać się :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. A ja już chyba ze 2 lata mam zamiar zrobić takie koszyczki i ..... jak do tej pory nic:( Może, patrząc na Twoje piękne dzieła , wreszcie się zmotywuję i coś wydziergam:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję i trzymam kciuki! Moje były łatwe i szybkie - z grubych nici - taki spryciarski sposób :)

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...