niedziela, 18 grudnia 2016

Tunika w kratkę :)

Bardzo mi się spodobało noszenie i szycie tunik, są naprawdę wygodne i przy tym łatwe do uszycia. W zapasach miałam sztukę dość starego, ale i bardzo ładnego materiału w kratkę, w kolorach jesieni. Uszyłam z niego tunikę, używając tego samego wzoru, co na oliwkową tunikę.  Przód tuniki jest nieco dłuższy niż przód.  W tunice w kratkę do wykończeń dekoltu i rękawów użyłam ozdobnej bawełnianej taśmy. Tu mam trochę wątpliwości, czy kolor taśmy beżowy pasuje do tuniki, czy nie wygląda to trochę dziwnie? Może jednak zrezygnować z tych wykończeń?  Sama nie wiem...   





Tył





Pozdrawiam  :)


sobota, 10 grudnia 2016

Szal ananasowy :)

Dzisiaj mogę pochwalić się szalem, który robiłam w rzadkich wolnych chwilach, przez ostatnich kilka tygodni. Szal zrobiony został na prezent, dlatego czekałam z prezentacją całości. Wykonany jest z delikatnych cienkich nici w kolorze beżowym. Szydełko nr 1,2.  Szal ma szer. 52cm i dł. 176cm:






Tutaj kolor wygląda najbardziej wiarygodnie



Pozdrawiam  :)

piątek, 9 grudnia 2016

Oliwkowa tunika :)

Wybaczcie długą przerwę w pisaniu, bynajmniej nie z lenistwa.. :)   Tymczasem mogę pochwalić się tuniką, którą uszyłam dla siebie na nieco bardziej uroczyste okazje. Początkowo myślałam o koszuli z koła, ale chyba jestem zbyt "masywna" do tego pomysłu. Postawiłam na tunikę. Kolor: oliwka przepleciona złotą nitką. Świetnie wygląda z legginsami, spodniami.  Nie jestem specem od szycia, ale ostateczny efekt wydaje się ok. Podłożenie dołu, dekoltu i rękawów zrobiłam ręcznie, dzięki temu na prawej stronie w żadnym miejscu nie widać nici.  Rozmiar tuniki to 42 - 44, długość do połowy uda.



Przez niesymetryczne naciągnięcie materiału na dekolcie i różne szerokości na końcach, powstała naturalna ozdoba na wykończeniu
Podłożenia są lekko widoczne, ponieważ materiał jest bardzo cieniutki
Lewa strona i "szwy"
Tył

Pozdrawiam  :)

niedziela, 6 listopada 2016

Zimowo - fioletowo :)

Robi się coraz zimniej, więc postanowiłam zrobić coś, co by pasowało do mojej szarej kurtki. W oko wpadł mi kłębek miękkiej, delikatnej wełenki z zapasów. Nie wiem co to dokładnie jest, najważniejsze, że jest z gatunku tych przytulaśnych :)
Do zrobienia czapki użyłam szydełka nr 3,5. Zrobiona jest od czubka zwykłymi słupkami, a na wykończeniu - półsłupkami. Wełny zabrakło na szalik, więc powstał komin.  Zrobiony jest na drutach nr 3 ściegiem angielskim. Jest gruby, a przy tym taki mięciuchny!!!




Nawet na silne mrozy  :)

Jest na tyle długi i rozciągliwy, że zasłania dekolt



Ciężko określić kolor szala - coś pomiędzy tymi zdjęciami powyżej, ale z dużym odcieniem fioletu. Niestety tego fioletu nie udało mi się złapać na zdjęciach.

Wracając ze spaceru nazbierałam suchych liści i gałązek. I taki oto wieniec wisi teraz u mnie na balkonie (średnica ok 50cm):


Pozdrawiam :)

niedziela, 16 października 2016

Srebrna czapka :)

Ostatnio robótkowo mało się dzieje. Chwila wytchnienia po nietoperzu i już kilka nowych pomysłów nawleczonych na szydełka, druty i zobaczymy co z tego wyniknie...  Tymczasem do końca powstała tylko jedna czapka workowata ze srebrno-szarej, supełkowej wełenki, szydełko nr 3:




Pozdrawiam   :)

sobota, 24 września 2016

Zielony nietoperz :)

Właśnie skończyłam sweterek na szydełku. Nietoperz powstał na specjalną prośbę bliskiej osoby. Zrobiony jest prostymi słupkami pojedynczymi od lewej do prawej strony swetra (rękaw -> rękaw). wykończenia są w trzech rzędach: słupek, oczko łańcuszka, słupek, oczko łańcuszka...  Takie wykończenie pozwala na przewleczenie elementów ozdobnych, np tasiemka, korale, itp.  Samo w sobie także wygląda bardzo efektownie. Mam nadzieję , że się będzie dobrze nosił   :)
Kolor: ciemna zieleń (odcień oliwkowy - 1418)
Rozmiar szydełka: 3
Wełna: Trekking Sport, 1418 - 4 motki








nie zabrakło metki  :)

strzałką jest zaznaczone miejsce łączenia
















Pozdrawiam  :)


niedziela, 11 września 2016

Kwietnik i kolczyki :)

Wpatrzyłam w sklepie z materiałami końcówkę materiału ok 50cm, szer 150cm w bardzo kwiecistym wzorze - bardzo mi się spodobał, musiałam go mieć!  Patrząc na ten pas materiału - już widziałam prostą bluzkę - małe zaszewki pod pachami i na wierzchu rękawków, rozpierdaki po bokach, bo bioder już bym nie wcisnęła :) na środku otwór na głowę i jest!   Do tego w szufladzie znalazłam ostatnią parę bigli i dwa fioletowe koraliki, więc do kompletu zrobiłam także kolczyki.
Materiał bluzki na żywo jest ładniejszy, bardziej jaskrawy, błękit i róż są naprawdę bardzo głębokie, niestety mój aparat tego nie ogarną...








Pozdrawiam  :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...