piątek, 9 grudnia 2016

Oliwkowa tunika :)

Wybaczcie długą przerwę w pisaniu, bynajmniej nie z lenistwa.. :)   Tymczasem mogę pochwalić się tuniką, którą uszyłam dla siebie na nieco bardziej uroczyste okazje. Początkowo myślałam o koszuli z koła, ale chyba jestem zbyt "masywna" do tego pomysłu. Postawiłam na tunikę. Kolor: oliwka przepleciona złotą nitką. Świetnie wygląda z legginsami, spodniami.  Nie jestem specem od szycia, ale ostateczny efekt wydaje się ok. Podłożenie dołu, dekoltu i rękawów zrobiłam ręcznie, dzięki temu na prawej stronie w żadnym miejscu nie widać nici.  Rozmiar tuniki to 42 - 44, długość do połowy uda.



Przez niesymetryczne naciągnięcie materiału na dekolcie i różne szerokości na końcach, powstała naturalna ozdoba na wykończeniu
Podłożenia są lekko widoczne, ponieważ materiał jest bardzo cieniutki
Lewa strona i "szwy"
Tył

Pozdrawiam  :)

2 komentarze:

  1. Fajny ciuszek! Ja osobiście bardzo lubię wszelkie tuniki, albo bluzeczki sięgające za tyłek :) Czuję sie w nich swobodnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje :) i absolutnie podzielam opinie :)

      Usuń

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...