Kierownica :)

Kilka dni przerwy w pisaniu spowodowane były bardzo radosnym wydarzeniem (i oczywiście troszkę lenistwem). Otóż  dokładnie w Walentynki zostałam KIEROWNICĄ, tzn. zdałam egzamin państwowy na prawojazdy i to za pierwszym podejściem, ach tak się cieszę. Jest to także walentynkowy prezent dla mojej drugiej połowy :)
Stety, niestety zaległości robótkowe urosły.  Ale biorę się do pracy, zaczęty sweter nie podoba mi się wcale i jest za gruby. Zaczynam jeszcze raz, tym razem zaczynam od góry i bardziej ażurowo, ale zdjęcia dopiero jutro.
I tęsknię za wiosną, bardzo! I moja torba uszyta specjalnie na cieplejsze dni też bardzo tęskni:



No i nie może padać deszcz, albo ... zainwestuję w parasol :)
Pozdrawiam wesoło :)

4 komentarze:

  1. gratuluję :) :D
    ...a torba świetna ;)
    pozdrawiam :-]

    OdpowiedzUsuń
  2. Kierownice w ręce Kierowniczek! Gratulacje! Torba super!

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **