wtorek, 22 lutego 2011

Niciopochłaniacz - finisz :)

Skończyłam serwetę, która miała być w zamierzeniu o połowę mniejsza. Ale przyznaję trud się opłacił, bo wygląda, zresztą zobaczcie sami:
obok leży 50 cm linijka





Dzieło to niebagatelne ma ok 78 cm średnicy (miało być 40 cm). Wzór miałam bardzo stary bez opisu, użyłam na pewno za grubych nici i za grubego szydełka - w sumie to nawet nie wiem jaki numer, bo szydełko starsze ode mnie i takowego nie posiada. Nici użyłam: trzy różne kordonki dokupywane w razie potrzeby - odcienie mają różne, ale trzeba się bardzo przyjrzeć i nawet ładny efekt to daje. Jedyny minus to szpilkowanie dzieła :)

8 komentarzy:

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **