Przedsmak :)

Szykuje się nowa serwetka, żółciutka jak forsycja. W między czasie pojawiła się koncepcja na koszyczek wiosenny i firaneczkę do kuchni i trzy robótki lecą równolegle (dlaczego mam tylko dwie ręce?). Ale to po skończeniu pokaże.  Pochwalę się za to czapką jaką udało mi się zrobić parę dni temu, na drutach. Jest bardzo prosta, troszkę uroku dodaje jej kwiatek wyszyty ta samą włóczką - niestety słabo go widać na zdjęciu.

Pozdrawiam Ula.

1 komentarz:

  1. Bardzo fajna, drobiazg widać, a na żywca to już na pewno, czasem trudno zdjęcie zrobić.

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **