Pink :)

Nowy pomysł to zamówienie mojej młodocianej. Mam różową włóczkę (z odzysku) ze sweterka, który na młodocianą był za mały. Ale! ten sweter miał miliony frędzli, które były z niepociętej włóczki!, więc w całości odzyskane i dwa dodatkowe kłębki sobie leżą. Ponieważ z młodocianą niezbyt pałamy do czystego różu, jest pomysł na fioletowe lub fuksjowe wykończenia i ozdoby. No cóż zobaczymy, na razie spróbuję zrobić formę podstawową. Wczoraj zaczęłam:
Ta włóczka daje bardzo ciekawą fakturę :)

Dziękuję za wsparcie i opinie do szarego swetrzyska, Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa włóczka:-) Ciekawi mnie efekt końcowy;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Włóczka jest kapitalna,tylko robić o ile kolorek jest taki jak na zdjęciu to mnie sie bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **