Torebka wydrutowana :)

Tzn. zrobiona na drutach. Najbardziej lubię szyć torebki, kosmetyczki, drobiazgi, bo szybko to idzie i więcej pomysłów można unaocznić.  Marzyła mi się torebka zrobiona na drutach, długo wahałam się nad kolorem. Ostatecznie wybór padła na jasną kremową włóczkę, jak zwykle, z odzysku. Podszewka jest z fajnego materiału - także z recyclingu  :)






 Ozdobiłam ją trzema czarnymi sznurkami i dwoma tasiemkami, dla przełamania koloru oraz aby zapobiec rozciągnięciu.

Wewnątrz są dwie kieszonki. Torebka jest "szczelnie" zamykana na zamek :)
Pozdrawiam :)

2 komentarze:

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **