Torebka szydełkowa :)

W ostatnim poście pisałam o zmianach i tak się zapędziłam, że zmieniłam także wystrój stronki  :)
Wracając do dzisiejszego tematu:  wzięło mnie ostatnio na torebki.  Pomysł na tą był dosyć nieoczekiwany.  Otóż znalazłam w szufladzie bardzo stare plastikowe kółka. Mają ze 40 lat lub więcej:
Postanowiłam do nich "coś" dorobić. Zaczęłam od żółtych. Wachałam się nad wielkością dorabianej do uchwytów torby, kilka razy prułam. Postawiłam raczej na wesołe kolory, ale bez przesady. Oto fotorelacja z całego tygodnia:
Na początku myślałam o zrobieniu elementów, ale później zrezygnowałam. Dno jest dosyć szerokie i wygodne do układania rzeczy w torbie. 












Torba wyszła całkiem pojemna i wygodna. Nie ma żadnych kieszonek, ani przegródek. Taki kolejny woreczek na drugie śniadanie i przypadkowe zakupy :)
Pozdrawiam  :)

2 komentarze:

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **