Wisenne firaneczki :)

Najlepsze życzenia Świąteczne!!!

Szalony przedświąteczny czas przyniósł tak wiele zmian i bieganiny,  że nie starczało czasu na wpisy. Zmiana pracy, remont i firanki kuchenne na specjalne zamówienie, ale zdążyłam do Świąt - a było ciężko.
Firaneczki prościutkie: podwójne słupki, wykończone kwiatowymi motylkami. Nici Koral ślicznie błyszczące, gładziutkie, ale masakra przy łączeniu i zakończeniach - trzeba upalać nad płomieniem, bo rozłażą się nitki niemiłosiernie   :)
Dwie firanki na dwie połowy okna:















Firana mocowana jest na rzepy. Rzepy z "zadziorkami" są przyklejone do ramy, a taśma z pętelkami przyszyta do firanki.
Mam nadzieję, że wkrótce otrzymam zdjęcie finalne, czyli firankę w oknie a nie na podłodze  :)

Pozdrawiam  :)

1 komentarz:

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **