Radosny dzień :)

Udało mi się skończyć pomysł zaczęty z miesiąc temu. Nie pisałam o nim wcześniej, bo szczerze nie wiedziałam, czy wytrwam.
Torebka jest zrobiona z kolorowego sznurka.
 Boki torebki - koszyka i uchwyt wykonane są z grubej wełny - recycling.
 
Zapięcie na nietypowy guzik  :)
 Jak na prawdziwy koszyk przystało - można go postawić  :)

A teraz niesamowita niespodzianka, jaka czekała na mnie tuż po przebudzeniu: taram: śniadanko i prezenciole wykonane i podarowane przez młodocianych. Słodziaczki te moje dzieciaki.  Oczywiście nie obyło się bez żelek, od których jestem skrajnie uzależniona  :)
W tle widać kolejny projekt. (Ciasnota  w domku niestety).
Pozdrawiam  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **