Serwetki :)

Przez ostatni tydzień powstawały wieczorami serwetki na szafkę zrobioną do przedpokoju przez lubego mojego i przyznam, że nawet, nawet :)
Serwetki powstały ze zwykłych kordonków, bez wzoru, tak na żywioł to wzięłam:










Dopiero skończyłam, więc są jeszcze nie krochmalone i rozbełtane :)
Pozdrawiam  :)

6 komentarzy:

  1. Jak to tak bez wzoru!:)
    Dla mnie to nadal czarna magia, wiec chylę czoła.
    Śliczne są.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo odważne kolory a jeśli ktoś pracuje szydełkiem duzo to nie sa potrzebne
    wzory
    Pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne serwetki i do tego te kolory! Dla mnie bomba ;)

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **