Komin :)

Na tą zimę nie zrobiłam żadnej czapki, powstał za to pierwszy komin. Włóczka z odzysku: beżowa ze srebrną nitką. Na zdjęciach niestety nie widać efektu:


 Pozdrawiam :)

4 komentarze:

  1. Buzia uśmiechnięta znaczy się komin pasuje. Ładny wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie wygląda i napewno się przyda :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęśliwego Nowego Roku!
    Wielu pomysłów na nowe robótki oraz czasu na ich realizację :)

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **