Na niebiesko :)

Niebieska wełna - chociaż bardziej pasuje określenie sznurek - taka nitka opleciona "futerkiem"; to był przedmiot specjalnego zamówienia. Powstały dwie pary skarpetek, a w przygotowaniu jest trzecia. Ściągacze zrobiłam z tradycyjnej wełny - inaczej skarpetki opadałyby. Zdjęcia niestety komórką:


 Życzę wszystkim pełnych miłości Walentynek !!!
Pozdrawiam  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **