Torebka, skarpetki i pokrowce :)

W szafce z materiałami, ścinkami itp. czekał na natchnienie spory kupon "miętowego" płótna i ... się doczekał  :)  Zrobiłam z niego dwa pokrowce na kuchenne taborety i nieźle to wyszło, bo pasują mi do mebli w kolorze także miętowym :)  Z resztki materiału zrobiłam sobie małą podręczną torebkę zapinaną na zatrzaski i z wewnętrzną kieszenią na zamek. Niestety materiał jest prawie "nieprasowalny"  :)







Ponadto zrobiłam kolejną parę wełnianych skarpet. Powstały przez odzyskanie wełny z bardzo już podartych skarpet/podkolanówek zrobionych przez moją ś.p. Babcię (która mnie nauczyła szydełkowania i robienia na drutach). Stare skarpety były za duże, ale uwielbiałam w nich spać: stopy praktycznie poszły do wyrzucenia, a z reszty powstały nowe skarpetki:

Pozdrawiam  :)

Torebka czarnobiała :)

Prezentuję czarnobiałą torebkę - pomysł powstał przy robieniu wielkanocnych koszyczków i od Świąt powoli robiło się...  Torebka jest z czarnobiałych elementów i dwóch białobordowych.  Zamykana na zamek, z czarną podszewką i dwoma wewnętrznymi kieszonkami. Kieszenie obszywane są ręcznie białym krzyżykiem. Rozmiar 30cm x 23cm, wełna i zamek z odzysku:) Poniżej efekt końcowy i migawki z powstawania:





Pozdrawiam  :)