Torebka, skarpetki i pokrowce :)

W szafce z materiałami, ścinkami itp. czekał na natchnienie spory kupon "miętowego" płótna i ... się doczekał  :)  Zrobiłam z niego dwa pokrowce na kuchenne taborety i nieźle to wyszło, bo pasują mi do mebli w kolorze także miętowym :)  Z resztki materiału zrobiłam sobie małą podręczną torebkę zapinaną na zatrzaski i z wewnętrzną kieszenią na zamek. Niestety materiał jest prawie "nieprasowalny"  :)







Ponadto zrobiłam kolejną parę wełnianych skarpet. Powstały przez odzyskanie wełny z bardzo już podartych skarpet/podkolanówek zrobionych przez moją ś.p. Babcię (która mnie nauczyła szydełkowania i robienia na drutach). Stare skarpety były za duże, ale uwielbiałam w nich spać: stopy praktycznie poszły do wyrzucenia, a z reszty powstały nowe skarpetki:

Pozdrawiam  :)

4 komentarze:

  1. Materiał ma modny ostatnio kolor, a skarpety nadal się przydają, ponieważ chłody towarzyszą nam każdego wieczora i niestety w piecu trzeba palić:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. torba piękna a z skarpetkami nie jestem sama ,też pruję i przerabiam,

    OdpowiedzUsuń

** Dziękuję za odwiedziny i wszelkie opinie i uwagi! **