Doniczki :)

Dzisiaj pochwalę się osłonkami na doniczki - a w zasadzie doniczkami. Miało być tanio, oryginalnie i recycling, i chyba trochę się udało.
Mam 4 szt Storczyków. Gdy je nabyłam lub  dostałam - dosyć mocno odchorowywały swoje extremalne kwitnienie (wiadomo wywołane na potrzeby sprzedaży w sklepie), ale urzekło mnie piękno ich kwiatów, więc i tak byłam zachwycona.
Od dawna zastanawiałam jakie zastosować osłonki. Niestety  oryginalne szklane i ceramiczne osłonki na Storczyki nie sprawdziły się, a stan kwiatów gwałtownie się pogarszał. Postawiłam je więc w dużych plastikowych i przezroczystych pudełkach po ciastkach i po paru miesiącach doszły do siebie i nawet pierwszy zaczął ponownie kwitnąć.
Teraz pora na eksperyment. Zakupiłam obszerne doniczki - zwykłe, plastikowe -takie, aby osłonki ze Storczykami miały w nich sporo luzu - jak w poprzednich pudełkach. Zwykłe, czyli najtańsze, najbrzydsze. Owinęłam je starą łososiową włóczką (taką co nawet na skarpety już się nie nadaje), aby uzyskać ładną fakturę - wspomagałam się klejem Wikol do drewna. Pomalowałam donice zielono-miętową farbą do ścian (reszta z remontu przedpokoju).  Po wyschnięciu całość dokładnie polakierowałam specjalnym nietoksycznym lakierem do zabawek i wuala.  Będę teraz obserwować zachowanie kwiatów. Mam nadzieję, że zaakceptują nowe warunki:

Ostatecznie pomalowałam dno, brzegi i do połowy w środku, bo żółty pomarańcz mnie drażnił!
Hihi -  a pranie dzielnie się suszy na balkonie  :)
Pozdrawiam  :)

Koszulka piłkarska i... wieszak :)

Dla zapalonego kibica powstała koszulka piłkarska na szydełku. Wzór koszulki zgodnie z oficjalnym projektem koszulek na 2014 r. Numer piłkarza wymyślony przez mojego Młodocianego. Wybaczcie, ale nazwisko piłkarza pozwoliłam sobie utajnić :)   Koszulka będzie wisieć na oryginalnym wieszczku :)  Może służyć jako zawieszka na lusterko samochodowe lub jako breloczek - ma 8,5cm długości.

 
 
 
 
Pozdrawiam :)

Torba dżinsowa :)

Skracałam spodnie dla Lubego i zostały dwie nogawki. Dzinsy były nie zniszczone, o prostym kroju i szkoda było tych nogawek. Miałam także dwa pasy materiału z rolety okiennej, którą po zakupie docinaliśmy na wymiar okna. Fajnie to pasowało kolorystycznie. Poza tym sztywny materiał z rolety świetnie nadawał się na pasek torby, a wykorzystany przy zamku nieco usztywnił górę torby.  A zatem:





Bukiet na 18-stke :)

Pakowanie prezentów to nie lada wyzwanie - jeśli nie ma być nudno!  Wyzwaniem było zrobienie bukietu na 18-stke dla... chłopaka!  A więc obowiązkowo - wściekle różowo i w motylki  :)
Zrobiłam 18 kwiatów z lizaków owiniętych kolorową rafią - wbite w styropian. Styropian umocowałam wcześniej na 5-litrowej puszce piwa!. 
Całość ozdobiłam resztą rafii i zieloną kokardą. Owinęłam pakunek różową krepą - formując coś na kształt bukietu (mój Luby żartował , że przecież kwiatki muszą stać w "wodzie").  Na koniec owinęłam krepę delikatnym tiulem w motylki. Wykańczanie było dosyć pracochłonne, głównie ze względu na ciężar  "bukietu", całość zapakowałam na tyle dokładnie, aby nikt się nie zorientował, co tak naprawdę kryje "bukiet".









Udało się !!!
Mina solenizanta - BEZCENNA!!!   
Najlepsza zabawa była przy rozpakowywaniu :)
Pozdrawiam  :)