wtorek, 26 czerwca 2018

Dinka :)

Dinka jest z nami już drugi miesiąc. Dzielnie się adaptuje, gdyż podobnie, jak Imbirek jest pieskiem po przejściach. 
Ale teraz jest już z nami i będzie żyła długo i szczęśliwie :)
Dinka

Imbirek
Wypoczynek na balkonie po długim spacerku :)

Ostatnie pół roku to był czas intensywnej pracy i kompletnego zastoju robótkowego. Czasem zdarzyły się drobne przeróbki, ale nic wartego pokazania.  Tym razem jednak usiadłam do maszyny i uszyłam dwa legowiska dla naszych psiaków. Moje dzieci są już dorosłe, jednak nigdy nie wyrzuciłam kołderek, które mieli jeszcze w łóżeczkach - czekały prawie 20 lat na swoje nowe zastosowanie. Złożyłam kołderki na pół i obszyłam. Legowisko dla Dinki (niebieskobiałe - większe) ozdobiłam różowo zielonymi kokardkami. legowisko dla Imbirka (różowoniebieskie - mniejsze) ozdobiłam zielonymi kokardkami. Wybór kołderek był podyktowany ich rozmiarami i wielkością psiaków.